29 września 2022

Blue-Bell – porady dla Ciebie!

Praktyczne porady do stworzenia swojego wymarzonego domu. Napisz do nas, a postaramy się pomóc.

Koloryt własnego życia

2 min read

Jeśli charakter dorosłego człowieka rozwija się z dnia na dzień (a tak się właśnie rozwija), jeśli dziewięć dziesiątych tego rozwoju wypływa z działań nieświadomych, a tylko jedna dziesiąta z działań świadomych; oraz jeśli ta właśnie dziesiąta część jest najbardziej satysfakcjonującą częścią powstałej całości, dlaczego, w imię zdrowego rozsądku, od tej chwili dziewięć dziesiątych naszych działań nie powinno wynikać ze świadomych działań? Co powstrzymuje taką przyjemną odmianę? Absolutnie nic – poza niesubordynacją ze strony umysłu. A niesubordynację umysłu da się wyleczyć, jak to wcześniej pokazałem. Kiedy widzę ludzi nieszczęśliwych i nieudolnych w sztuce życia z powodu czystego, rażącego zaniedbania swojego własnego rozwoju; kiedy widzę, jak zdeformowani ludzie budują przedsiębiorstwa i imperia, a nigdy nie poświęcają chwili, by zbudować siebie; kiedy widzę, jak drętwi ludzie uczą psa stać na tylnych nogach i zużywają na to dokładnie tyle samo energii, ile rozjaśniłoby cały koloryt ich własnego życia; czuję się jak gdybym chciał wyzionąć ducha! Tak śmieszne, tak niedorzeczne wydaje się to przedstawienie. Ale oczywiście nie umieram tak od razu. Atak mija. Tylko naprawdę muszę wykrzyknąć z całych sił: „Czy nie widzicie, co tracicie? Czy nie widzicie, że umyka wam najbardziej interesująca rzecz na tej ziemi; dużo bardziej zajmująca niż przedsiębiorstwa, imperia i psy? Czyż nie uderza was, jak jesteście niezgrabni i krótkowzroczni, stale pracując na maszynie niższego rzędu, kiedy moglibyście mieć gładko sunącą doskonałość?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Copyright © All rights reserved. | Newsphere by AF themes.